Interpelacje Poselskie

1989 - 2005

Odpowiedź na interpelację w sprawie stanowiska rządu wobec niemieckiej inicjatywy budowy Centrum Przeciwko Wypędzeniom z siedzibą w Berlinie

Odpowiedź ministra spraw zagranicznych

- z upoważnienia prezesa Rady Ministrów -

na interpelację nr 5806

w sprawie stanowiska rządu wobec niemieckiej inicjatywy budowy Centrum Przeciwko Wypędzeniom z siedzibą w Berlinie

   Szanowny Panie Marszałku! Odpowiadając z upoważnienia Prezesa Rady Ministrów na interpelację Pana Posła Witolda Tomczaka (pismo nr SPS-0202-5806/03 z dnia 8 grudnia 2003 r.) w sprawie ˝stanowiska rządu wobec niemieckiej inicjatywy budowy Centrum Przeciwko Wypędzeniom z siedzibą w Berlinie˝, uprzejmie informuję:

   1. W niezmiennej ocenie Rządu RP powstanie ˝Centrum przeciwko Wypędzeniom˝ o charakterze ˝narodowym˝ mogłoby mieć niekorzystny wpływ na stosunki między Polakami a Niemcami. Dawaliśmy temu wielokrotnie wyraz. Koncepcja zaprezentowana przez niemiecki ˝Związek Wypędzonych˝ nie gwarantuje obiektywnej interpretacji historii, może prowadzić do jej relatywizowania, wywołania u następnych pokoleń mylnego i niepożądanego wrażenia, że jedynymi ofiarami II wojny światowej były ofiary Holocaustu z jednej strony i niemieckie ofiary przymusowych wysiedleń z drugiej. Wysoki poziom dobrosąsiedzkich stosunków polsko-niemieckich nie może ucierpieć z powodu ich instrumentalizowania przez ˝Związek Wypędzonych˝ w celu umacniania swojego wpływu i obecności w Berlinie.

   Chciałbym podkreślić, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP z uwagą i troską śledzi przebieg debaty w Niemczech nt. upamiętnienia niemieckich ofiar II wojny światowej, w tym utworzenia ˝Centrum przeciwko Wypędzeniom˝. Podejmujemy stosowne działania, m.in. w drodze bezpośrednich kontaktów z niemieckimi politykami oraz za pośrednictwem służb dyplomatycznych, celem zasygnalizowania niemieckim partnerom naszego zaniepokojenia rozwojem ww. debaty. Przedstawiciele Rządu RP dawali temu wyraz również podczas wystąpień publicznych, m.in. w wywiadach prasowych (moje wypowiedzi w ˝Trybunie˝ z 7 lipca 2003 r., w ˝Rzeczpospolitej˝ z dnia 2 września 2003 r., w ˝Monitorze Wiadomości˝ w dniu 12 września 2003 r., w ˝Tygodniku Powszechnym˝ z 24 września 2003 r. oraz artykuł Sekretarza Stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Tadeusza Iwińskiego, ˝Polityka˝ nr 32). W dniu 28 sierpnia 2003 r. Premier Leszek Miller poruszył ten temat w rozmowie telefonicznej z Kanclerzem Gerhardem Schröderem, wskazując na atmosferę zaniepokojenia wielu polskich środowisk przebiegiem dyskusji w Niemczech. W związku z 64. rocznicą wybuchu II wojny światowej, w pierwszym programie TVP, w dniu 30 sierpnia 2003 r., Premier L. Miller wypowiedział się nt. postrzegania historii, m.in. planów utworzenia w Berlinie ˝Centrum przeciwko Wypędzeniom˝. W dniu 1 września 2003 r. w ˝Gazecie Wyborczej˝ ukazał się artykuł Pana Premiera pt. ˝Centrum pojednania, a nie Centrum roszczeń˝. Nasze stanowisko Premier L. Miller podtrzymał w całej rozciągłości podczas VI polsko-niemieckich konsultacji międzyrządowych w Gelsenkirchen. Premier wskazał na możliwość organizacji takiej placówki pod auspicjami Rady Europy - najstarszej organizacji na naszym kontynencie, uznawanej powszechnie za strażnika demokracji i praw człowieka.

   W kontaktach z naszymi niemieckimi partnerami przez cały czas zwracamy uwagę, aby dyskusja nt. historii odbywała się w oparciu o uwzględnienie całego kontekstu historycznego w odniesieniu do przyczyn i skutków oraz z zachowaniem szacunku dla ofiar poniesionych przez Polaków, którzy jako pierwsi przeciwstawili się hitlerowskiej agresji. Chciałbym także raz jeszcze podkreślić, że nasze stanowisko spotkało się z pełnym zrozumieniem zarówno Kanclerza Gerharda Schrödera, jak i Ministra Spraw Zagranicznych RFN Joschki Fischera.

   2. Rząd RFN odrzucił ideę budowy ˝Centrum przeciwko Wypędzeniom˝ w Berlinie w kształcie zaproponowanym w 2000 r. przez przewodniczącą ˝Związku Wypędzonych˝ Erikę Steinbach. Zamysłem inicjatorów, wywodzących się głównie ze środowisk przesiedleńczych (˝wypędzonych˝), było w pierwszej kolejności upamiętnienie przymusowych przesiedleń i ofiar poniesionych przez Niemców z Europy Środkowo-Wschodniej po II wojnie światowej.

   Niemiecki Bundestag przyjął natomiast w dniu 4 lipca 2002 r., głosami partii sprawujących władzę w RFN (SPD i Sojusz 90/Zieloni), rezolucję, opowiadającą się za innym kształtem i charakterem ˝Centrum˝. Rezolucja mówi o rozpoczęciu ˝europejskiego dialogu na rzecz utworzenia Centrum przeciwko Wypędzeniom˝. W uchwale jest mowa m.in. o nadaniu planowanemu ˝Centrum przeciwko Wypędzeniom˝ ˝wymiaru europejskiego˝, w przeciwieństwie do forsowanego przez ˝Związek Wypędzonych˝ ˝wariantu narodowego˝. Zgodnie z ww. uchwałą ˝Centrum˝ powinno łączyć nie tylko elementy archiwalno-wystawowe o charakterze wspomnieniowym, ale pełnić także funkcję ośrodka badawczego. Nie przesądzono jednak kwestii lokalizacji takiej placówki.

   Nic obecnie nie wskazuje, aby władze RFN mogły zmienić stanowisko, jakie oddają zapisy ww. rezolucji. Kanclerz Gerhard Schröder wypowiedział się kilkakrotnie przeciwko umiejscowieniu ˝Centrum˝ w Berlinie, gdyż wówczas stworzyłoby ono niebezpieczeństwo zbyt jednostronnego eksponowania krzywd, które dotknęły Niemców, zaś historyczne przyczyny wypędzeń zostałyby zepchnięte w cień. Kanclerz wypowiedział się za ˝europeizacją˝ debaty na ten temat.

   Przeciw utworzeniu ˝Centrum przeciwko Wypędzeniom˝ wg koncepcji ˝Związku Wypędzonych˝ wypowiedział się także Minister Spraw Zagranicznych RFN Joschka Fischer, m.in. na łamach tygodnika ˝Die Zeit˝. Stwierdził tam wyraźnie, że ˝Związek Wypędzonych nie nadaje się na dyrektora muzeum˝. Zadał pytanie, czy Niemcy kiedykolwiek rozmawiali sami ze sobą o tym, w jakim stopniu kraj ten odpowiedzialny jest za zniszczenie kultury niemieckich mniejszości zamiast ˝pokazywać palcem na Czechów i innych?˝. Podkreślił, że dobrze rozumie ból z powodu utraty ojczystych stron, ale musi to być ból wywołany tym, co Niemcy sami sobie wyrządzili. Zniszczenie symbiozy niemiecko-żydowskiej, ból z powodu nieodwracalnej straty w kulturze, ból, jaki odczuwa się, będąc dziś w Galicji lub Salonikach, ból z powodu bezpowrotnego zgładzenia starej kultury żydowskiej przez nazistów - to wszystko jest także samounicestwieniem kultury niemieckiej. Skończyło się to zniszczeniem starych niemieckich miast, utratą stron rodzinnych i zniszczeniem starych niemieckich mniejszości w Europie południowo-wschodniej i wschodniej. W opinii Ministra J. Fischera debata nt. ˝Centrum˝ musi także uwzględniać niepokoje sąsiadów Niemiec.

   Rząd RFN wskazuje, że w minionych dziesięcioleciach wszystkie rządy Republiki Federalnej Niemiec przyczyniły się do utworzenia szeregu ośrodków badawczych, muzeów i pomników, dokumentujących niemiecki dorobek kulturalny na wschodzie i południu Europy, które utrzymywane są w większości z budżetu federalnego. Minister stanu właściwa w rządzie RFN ds. kultury i mediów Pani Christina Weiss zaproponowała wzmocnienie oddziaływania tych istniejących już placówek poprzez połączenie muzeów i miejsc pamięci o przymusowych wysiedleniach w jedną europejską sieć. Powinna ona działać w duchu porozumienia i pojednania. Wg Ch. Weiss tematyka prezentowana w sieci powinna obejmować o wiele szersze spektrum, tj. pamięć o działaniach dyktatury narodowosocjalistycznej i dyktatury komunistycznej. W artykule dla tygodnika ˝Die Zeit˝ z 2 października 2003 r. Ch. Weiss napisała, że chodzi jej nie o ˝muzeum czy miejsce pamięci, nie o miejsce rozliczeń˝, ale ˝przede wszystkim o skuteczną historyczną edukację˝. Ch. Weiss wskazała także, że w tym kierunku zmierzają propozycje Komisji Historycznej przy zarządzie SPD dot. połączenia prac naukowców, publicystów i pracowników muzeów. Komisja opowiada się za stworzeniem ˝kuratorium, składającego się z wybitnych europejskich osobistości, które opracuje ideę i koncepcję Centrum lub kilku centrów przeciwko Wypędzeniom˝. Wg Ch. Weiss inicjatywa utworzenia takiej sieci powinna wyjść z Niemiec.

   Podczas VI polsko-niemieckich konsultacji międzyrządowych w dniu 22 września 2003 r. w Gelsenkirchen Rząd RFN w całej rozciągłości podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w kwestii ˝Centrum˝. Podkreślono, że pojednanie polsko-niemieckie jest wartością, która nie może być stawiana pod znakiem zapytania przez ˝wątpliwej jakości pomysły˝. Upamiętnienie deportacji i wysiedleń musiałoby nosić rzeczywiście europejski charakter i być dobrze przygotowane.

   Zwolennicy europejskiego wariantu ˝Centrum˝ zyskali poparcie Prezydenta Federalnego Johannesa Raua. W dniu 6 września 2003 r. Prezydent J. Rau wygłosił przemówienie na corocznym ˝Dniu Stron Ojczystych˝, na którym spotykają się przedstawiciele organizacji ˝wypędzonych˝. Opowiedział się na nim za europejskim dialogiem w sprawie ˝Centrum˝. W dniu 29 października 2003 r. prezydenci Polski i Niemiec przyjęli wspólną deklarację w sprawie osób wysiedlonych, zmuszonych do ucieczki i wypędzonych w Europie. Dokument ten jest pierwszym tego rodzaju oświadczeniem obu stron na tak wysokim szczeblu. Dokument wskazuje na odpowiedzialność hitlerowskiej Rzeszy za rozpętanie II wojny światowej, której skutkiem była śmierć milionów ludzi oraz przesiedlenia, ucieczki i wypędzenia.

   Doniosłym elementem deklaracji jest stwierdzenie, że podczas upamiętniania ofiar przymusowych wysiedleń ˝nie mogą mieć miejsca materialne roszczenia, wzajemne oskarżenia i przeciwstawianie sobie doznanych strat i popełnionych przestępstw˝. Deklaracja ta nie ma wprawdzie charakteru prawnie wiążącego, niemniej jednak jest to pierwsza publiczna wypowiedź na temat tych kwestii ze strony niemieckiej głowy państwa.

   Godne podkreślenia wydaje się też wskazanie na potrzebę rzetelnego udokumentowania wszystkich wysiedleń i wypędzeń XX w. oraz pokazanie ich przyczyn w całym kontekście historycznym. Deklaracja zwraca się do osób o najwyższym autorytecie moralnym, aby wzięli udział w ˝europejskim dialogu˝ na temat spraw dotyczących naszej przeszłości i przyszłości.

   Powyższe stanowisko władze RFN zajęły m.in. dzięki wysiłkom Rządu RP, który od początku, w kontaktach politycznych i dyplomatycznych z niemieckimi partnerami, jednoznacznie wskazywał na zagrożenia wynikające z ewentualnej realizacji projektu wg koncepcji ˝Związku Wypędzonych˝ dla stosunków polsko-niemieckich. Rząd RP wyraził także zainteresowanie i gotowość do dyskusji nad ˝europejskim˝ kształtem i lokalizacją ˝Centrum˝, proponując m.in. wspólne wystąpienie do Rady Europy o objęcie projektu jej auspicjami.

   3. Vide pkt 2.

   Nie istnieje związek pomiędzy ideą ˝Związku Wypędzonych˝ utworzenia w Berlinie ˝Centrum przeciwko Wypędzeniom˝ a pracami nad Traktatem Konstytucyjnym Unii Europejskiej.

   4. W dniu 14 listopada 1990 r. został zawarty ˝Traktat między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Republiki Federalnej Niemiec o potwierdzeniu istniejącej między nimi granicy˝. Art. 3 ww. Traktatu stwierdza, że ˝Umawiające się Strony oświadczają, że nie mają wobec siebie żadnych roszczeń terytorialnych i że roszczeń takich nie będą wysuwać również w przyszłości˝.

   Z wyrazami szacunku

   Minister

   Włodzimierz Cimoszewicz

   Warszawa, dnia 6 stycznia 2004 r.

apteka | artykuły | Klimatyzacja | India Calling Cards | wieszaki Ogłoszenia drobne Dave The Drummer Rolety Poznań Rolety Poznań Rolety Poznań Rolety Poznań Rolety Poznań David Guetta Rolety Poznań suplementy serwery adresy lista