Odpowiedź na interpelację w sprawie przypadków korupcji w polskiej armii
Odpowiedź sekretarza stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej - z upoważnienia ministra -
na interpelację nr 5689
w sprawie przypadków korupcji w polskiej armii
Szanowny Panie Marszałku! Odpowiadając na interpelację Pani Poseł Anny Sobeckiej w sprawie przypadków korupcji w polskiej armii (5689), uprzejmie proszę oprzyjęcie następujących wyjaśnień.
Jest bezsporne, że w ostatnim czasie miały miejsce działania dotyczące nieprawidłowości przy zakupach wyposażenia dla Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Iraku oraz że wśród aresztowanych są wyżsi oficerowie. Prowadzone w tej sprawie śledztwo może potwierdzić wiele zarzutów spośród postawionych przez prokuraturę. Zaznaczyć przy tym należy, że śledztwo to wczęści dotyczącej resortu obrony narodowej obejmuje szefostwo logistyki Wojsk Lądowych, a to nie może upoważniać do czynienia uogólnień, rzucających niekorzystne światło na cały system zaopatrywania sił zbrojnych.
Na podkreślenie zasługuje fakt, że o wykrytych na przestrzeni ostatnich lat - przypadkach naruszeń czy łamania prawa społeczeństwo jest informowane przez przedstawicieli resortu obrony narodowej. Świadczy to oskuteczności działania służb wewnętrznych, rzetelności przeprowadzanych kontroli i celności działań operacyjnych. W ujawnieniu przypadków korupcji miały swój wkład Departament Kontroli MON, Wojskowe Służby Informacyjne, Żandarmeria Wojskowa oraz Prokuratura Wojskowa.
System zaopatrywania wojska nie jest jednolity. Przebiega on dwutorowo - w sposób centralny oraz zdecentralizowany przez odpowiednie komórki organizacyjne.
Centralne zakupy są realizowane przez Departament Zaopatrywania Sił Zbrojnych (DZSZ) i obejmują uzbrojenie i sprzęt wojskowy, sprzęt powszechnego użytku i związane z nimi usługi, natomiast przez Agencję Mienia Wojskowego pozyskiwane są: żywność na zapasy, materiały pędne ismary oraz umundurowanie. Zdecentralizowany system zaopatrywania realizowany jest w układzie rejonowym przez bazy materiałowe oraz bazy materiałowo-techniczne (znajdujące się w strukturze poszczególnych rodzajów Sił Zbrojnych RP) i obejmuje zakup materiałów eksploatacyjnych oraz części zamiennych do sprzętu powszechnego użytku, wyrobów jednorazowego użytku, amunicji szkolnej i sprzętu szkolnego oraz usług związanych z serwisowaniem i obsługą wyposażenia technicznego obiektów.
Przytoczone przez Panią Poseł dane dotyczące wielkości zakupów oraz nakładów środków finansowych, jaki DZSZ w imieniu MON poniósł na rzecz Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Iraku, odpowiadają szacunkom w tym zakresie. Na końcowe ukształtowanie tych wielkości wpływ mogą mieć decyzje co do ostatecznego wykorzystania przedmiotowego sprzętu, pozostające w gestii dysponenta, a w tym szczególnym przypadku Dowódcy Wojsk Lądowych. Ponadto dodać należy, że nie wszystkie zadania realizowane w ramach przygotowań do polskiego udziału w misji w Iraku były realizowane tylko i wyłącznie w związku z nią. Część sprzętu i wyposażenia przewidywana była do zakupu w ramach realizacji rocznych planów dostaw. Wwielu przypadkach doszło jedynie do korekt i przesunięć w harmonogramie wynikającym z planu modernizacji technicznej Sił Zbrojnych RP na rok 2003.
Odnosząc się do szczegółowych pytań sformułowanych przez Panią Poseł Annę Sobecką, niech mi wolno będzie zaznaczyć, iż jedną znajważniejszych zasad prawa jest domniemanie niewinności. Zgodnie z nią zaniewinnego musi zostać uznany każdy, o którego winie nie orzekł sąd prawomocnym wyrokiem. Sprawa będąca przedmiotem interpelacji jest prowadzona przez prokuraturę i dokonywanie jakichkolwiek ocen w chwili obecnej byłoby przedwczesne i sprzeczne z cytowaną zasadą, niezależnie od posiadanej wiedzy lub przypuszczeń. W takim przypadku wszelkie rozgłaszanie niepotwierdzonych procesowych informacji i wskazywanie winnych byłoby ferowaniem wyroków imogłoby zostać uznane za próbę wpływania na przyszłe orzeczenia sądowe.
Biorąc powyższe pod uwagę, na obecnym etapie postępowania jakiekolwiek stwierdzenie o ewentualnym występowaniu i skali zjawiska korupcji w Wojsku Polskim jest przedwczesne.
Podobnie można odnieść się do kwestii ewentualnych strat - dopóki nie zostało udowodnione złamanie prawa, nie można mówić o stratach powstałych ztego tytułu, choć taka możliwość jest prawdopodobna. Nie zachodzą także przesłanki do weryfikacji zawartych kontraktów.
W wyjaśnieniu chciałbym dodać, że pojęcie strat może się okazać trudne do zdefiniowania - złamanie prawa nie zawsze oznacza rzeczywiste wymierne straty o charakterze finansowym bądź jakościowym. Często związane jest znaruszeniem formalnych wymogów prawa, natomiast nie rzutuje na faktyczny wynik postępowania o zamówienie publiczne. Określenie strat możliwe jest dopiero po ewentualnym uznaniu przez sąd analizowanych postępowań zawadliwe i stwierdzeniu, których elementów wada ta dotyczy. Abstrahując od innych konsekwencji łamania prawa, straty finansowe wyniknąć mogą jedynie wtedy, gdy okaże się, że przedmiot dokonanego zakupu jest wadliwy, nie spełnia postawionych wymogów, bądź wymaga wymiany z innych powodów czyli gdy w wyniku postępowania przeprowadzonego z naruszeniem prawa wygrywa sprzęt zdecydowanie gorszy od konkurencji.
W przypadkach udowodnionej korupcji bądź innych naruszeń prawa, poza orzeczoną sądową sankcją karną, nałożone zostaną sankcje dyscyplinarne, właściwe na mocy odpowiednich przepisów regulujących zasady pełnienia zawodowej służby wojskowej. Jednak na etapie trwającego dochodzenia w sprawie oraz braku prawomocnego orzeczenia wyroku brak jest podstaw prawnych, by bez naruszenia prawa wyciągać konsekwencje poza niezbędnymi działaniami służbowymi, jedynie na podstawie np. artykułów prasowych czy rozstrzygnięć medialnych.
Postępowania o udzielenie zamówienia publicznego prowadzone przez MON na szczeblu centralnym, na przykład przez Departament Zaopatrywania Sił Zbrojnych, podlegają na bieżąco różnego rodzaju kontrolom prowadzonym przez właściwe, wewnętrzne komórki departamentu, jak i kontrole następcze, zewnętrzne (w tym państwowe), dokonywane przez Departament Kontroli MON czy Najwyższą Izbę Kontroli. Analogiczne procedury są realizowane wprzypadku zamówień dokonywanych przez Agencję Mienia Wojskowego. Jeśli chodzi o zamówienia zdecentralizowane, to podlegają one kontroli na tych samych zasadach, ale proces ten jest zdecentralizowany w związku zpodporządkowaniem baz dowództwom rodzajów sił zbrojnych.
Ponadto w resorcie obrony narodowej prowadzone są różnego rodzaju kontrole problemowe, które mają na celu badanie i określanie obszarów szczególnie narażonych na działania korupcyjne lub wskazywanie tych aspektów organizacyjnych czy systemowych, które mogą być na nie podatne. Działania takie mają szerszy charakter i realizowane są również przez inne komórki i służby resortu, takie jak Wojskowe Służby Informacyjne czy Żandarmerię Wojskową. Stąd wynika m.in. dążenie do centralizacji procesu dokonywania zamówień na rzecz Sił Zbrojnych RP.
Prace mające na celu zapobieganie występowaniu negatywnych aspektów udzielania zamówień publicznych na rzecz wojska są w resorcie prowadzone od dłuższego czasu - dużo wcześniej - niż datują się informacje prasowe na temat ostatnich nieprawidłowości. Jednym z efektów takich działań jest toczące się postępowanie - co warte podkreślenia - będące wynikiem pracy odpowiednich organów śledczych i nadzoru, podległych Ministrowi Obrony Narodowej, nie zaś efektem publikacji medialnych.
Poza dokonywanymi na bieżąco modyfikacjami wewnętrznych procedur postępowania przejawem działań antykorupcyjnych w resorcie była mająca miejsce 24 listopada br. konferencja nt. Nieprawidłowości w zakresie stosowania ustawy o zamówieniach publicznych w procesie realizacji zamówień wojskowych, w której udział wzięli przedstawiciele wszystkich jednostek organizacyjnych i komórek resortu obrony narodowej, zajmujących się tą tematyką, w tym także reprezentanci organów nadzoru. W jej trakcie wskazano główne nieprawidłowości występujące w systemie oraz najważniejsze problemy stojące na drodze właściwej realizacji zamówień wojskowych. Podkreślono wolę twardej walki resortu z wszelkimi przejawami korupcji, a jako środki wiodące docelu wskazano m.in.: zapewnienie skutecznego nadzoru sprawowanego przez przełożonych, utworzenie w MON wewnętrznej komórki zajmującej się badaniem przyjmowania obiektywnych wymogów technicznych i funkcjonalnych wdokumentacji dotyczącej postępowań o zamówienia publiczne, wykrywanie prób ukierunkowywania postępowań pod konkretnych producentów, ukrócenie niesformalizowanych kontaktów z dostawcami, jak również rozpoczęcie przygotowania uruchomienia procedur zamówień internetowych. Ponadto jednym z elementów walki z patologiami będzie centralizacja zamówień wojskowych i przesunięcie ciężaru ich prowadzenia do DZSZ w kategorii uzbrojenia i sprzętu wojskowego oraz AMW - w zakresie pozostałych wyrobów powszechnego użytku. Praktyka dowiodła, że taki system, objęty jasnymi zasadami i przejrzystymi procedurami, minimalizuje nieprawidłowości i przynosi najlepsze efekty.
Pragnę także dodać, że tematyka przedmiotowej interpelacji została obszernie omówiona podczas posiedzenia sejmowej Komisji Obrony Narodowej w dniu 26 listopada br. dotyczącej m.in. informacji o procedurach przetargowych realizowanych przez Ministerstwo Obrony Narodowej.
Na zakończenie chciałbym jeszcze raz zapewnić, że sprawy dotyczące bezpieczeństwa i poziomu wyposażenia żołnierzy biorących udział w misji wIraku oraz jasnych i przejrzystych reguł gospodarowania środkami publicznymi są traktowane przez kierownictwo Ministerstwa Obrony Narodowej jako priorytetowe i monitorowane ze szczególnym zainteresowaniem.
Przedstawiając powyższą odpowiedź, mam nadzieję, że uzna ją Pan Marszałek za zasadną.
Łączę wyrazy szacunku
Sekretarz stanu
Janusz Zemke
Warszawa, dnia 22 grudnia 2003 r.