Odpowiedź na interpelację w sprawie sprzedaży akcji grupy ośmiu zakładów energetycznych tzw. G-8
Odpowiedź podsekretarza stanu
w Ministerstwie Skarbu Państwa
- z upoważnienia ministra -
na interpelację nr 5320
w sprawie sprzedaży akcji grupy ośmiu zakładów energetycznych tzw. G-8
W odpowiedzi na interpelację Pani Poseł Marii Zbyrowskiej z dnia 23 października br. w sprawie prywatyzacji ośmiu zakładów energetycznych wchodzących w skład tzw. Grupy G-8, poniżej prezentuję stanowisko w odniesieniu do poruszonych w niej kwestii.
Pytanie 1. ˝Co zdecyduje o sprzedaży akcji zakładów energetycznych, jeśli do niej dojdzie?˝
Proces prywatyzacji Grupy G-8 jest obecnie prowadzony przez Ministra Skarbu Państwa w oparciu o przyjęty przez Radę Ministrów w dniu 28 stycznia br. dokument ˝Program realizacji polityki właścicielskiej Ministra Skarbu Państwa w odniesieniu do sektora elektroenergetycznego˝. Podkreślenia wymaga fakt, że również wcześniejsze dokumenty rządowe, w tym te przyjmowane przez poprzednie ekipy rządowe od 2000 roku, zakładały prywatyzację Grupy G-8. Prywatyzacja Grupy G-8 powinna więc być rozpatrywana w szerszej perspektywie związanej z gruntowną restrukturyzacją całego sektora elektroenergetycznego i nie ma charakteru działania szczególnego czy też wcześniej niezaplanowanego.
Podkreślenia wymaga fakt, że w odniesieniu do podsektora dystrybucji energii elektrycznej przyjęto zasadę, że większość spółek zostanie objęta procesami polegającymi na: (i) konsolidacji w ramach regionalnych grup, (ii) wydzieleniu działalności związanej m.in. z obrotem energią elektryczną, obsługą klienta, usługami remontowymi itp., (iii) prywatyzacją w trybie oferty publicznej lub w trybie zaproszenia do rokowań. Jednocześnie Rada Ministrów zdecydowała, że powyższe zasady nie mają zastosowania w odniesieniu do spółek, których procesy prywatyzacji były najbardziej zaawansowane, tj. sprywatyzowanego już STOEN S.A. oraz objętej prywatyzacją Grupy G-8. Podkreślenia wymaga fakt, że trwający proces prywatyzacji Grupy G-8 zostanie sfinalizowany wyłącznie w przypadku uzyskania w trakcie rokowań korzystnych warunków transakcji. W przypadku niepowodzenia prywatyzacji nie jest wykluczone objęcie Grupy G-8 restrukturyzacją na zasadach analogicznych z pozostałymi zakładami energetycznymi.
Pytanie 2. ˝Czy nie należałoby się zacząć uczyć na błędach i zaniechać sprzedaży sektora energetycznego w Polsce?˝
Ministerstwo Skarbu Państwa nie podziela tezy zawartej w pytaniu, iż prywatyzacja sektora elektroenergetycznego jest błędem. Wielu specjalistów uważa natomiast, że opóźnienia w restrukturyzacji i prywatyzacji mogą mieć bardzo niekorzystne skutki zarówno dla sektora elektroenergetycznego, jak i dla całej gospodarki. Europejski rynek energii elektrycznej liberalizuje się, a polskie przedsiębiorstwa już wkrótce będą musiały konkurować ze spółkami z Unii Europejskiej. Może to oznaczać utratę znacznej części rynku i pogorszenie się kondycji finansowej zakładów energetycznych. Wprowadzana w Polsce oraz w UE tzw. zasada TPA oznacza, że odbiorca energii będzie miał możliwość wyboru dostawcy, którym może być inne przedsiębiorstwo niż regionalny zakład energetyczny. Taka sytuacja będzie wymuszała na zakładach energetycznych stałą presję na poprawę efektywności i znaczące obniżanie kosztów funkcjonowania, a ponadto wymagać będzie know-how w zakresie obrotu energią. Podejmowane działania polegające na tworzeniu silnych podmiotów w drodze konsolidacji, a także prowadzone procesy prywatyzacyjne, mają na celu ograniczenie wyżej opisanych zagrożeń.
Pytanie 3. ˝Czy Pańskim zdaniem środki pochodzące ze sprzedaży sektora elektroenergetycznego na długo zmienią sytuację w polskim budżecie, czy będą one tylko wykorzystywane na tymczasowe ˝załatanie dziury budżetowej˝, a w konsekwencji przyniosą dużo większe straty w przyszłości?˝
Jak już wyżej powiedziano, proces prywatyzacji Grupy G-8 prowadzony jest przez Ministra Skarbu Państwa w oparciu o przyjęty przez Radę Ministrów w dniu 28 stycznia br. dokument ˝Program realizacji polityki właścicielskiej Ministra Skarbu Państwa w odniesieniu do sektora elektroenergetycznego˝, który przewiduje zasadnicze zmiany strukturalne w sektorze elektroenergetycznym. Celem tych zmian nie jest ˝załatanie dziury budżetowej˝, lecz przygotowanie polskiego sektora elektroenergetycznego do wyzwań związanych z przystąpieniem do Unii Europejskiej i do funkcjonowania na zliberalizowanym rynku energii elektrycznej. Zmiany te mają więc na celu uniknięcie zagrożeń, na jakie narażony jest polski sektor elektroenergetyczny w jego obecnej strukturze organizacyjnej.
Pytanie 4. ˝Czy może Pan, Panie Ministrze, podać przykład kraju, w którym główne gałęzie gospodarki, m.in. energetyka, banki, zostały sprywatyzowane z korzyścią dla obywateli takiego kraju i gospodarki tego kraju - chyba nie, wobec tego pytam, dlaczego rujnuje się polską gospodarkę - Polskę?˝
Można wskazać przykłady licznych krajów, w których sektor elektroenergetyczny stanowi w większości własność prywatną (np. Niemcy, Wielka Brytania) i nie ma podstaw, aby twierdzić, że sytuacja taka nie jest korzystna dla obywateli tych krajów. Procesy prywatyzacji sektora elektroenergetycznego zostały w tych krajach połączone z liberalizacją rynku energii, który może funkcjonować prawidłowo jedynie w sytuacji istnienia przedsiębiorstw o zróżnicowanej strukturze własnościowej. Ponadto należy podkreślić, że kraje europejskie o silnej pozycji spółek skarbu państwa w sektorze elektroenergetycznym (np. Francja) również rozpoczęły procesy prywatyzacyjne (m.in. w odniesieniu do EDF), zdając sobie sprawę z możliwych skutków ich zaniechania.
Należy podkreślić, że z punktu widzenia interesów odbiorców energii najistotniejsze znaczenie ma fakt istnienia mechanizmów regulacyjnych, za pomocą których Państwo ma możliwość interweniowania w sytuacji zagrożenia interesów odbiorców. Obowiązujące w Polsce Prawo Energetyczne, stale doskonalone, spełnia powyższy warunek, przyznając silną pozycje regulatorowi - Prezesowi Urzędu Regulacji Energetyki. Przyjęty w Polsce model rynku energii przewiduje więc oddziaływanie Państwa za pomocą instrumentów regulacyjnych, a nie właścicielskich, które powinny być stopniowo ograniczane. Równocześnie Prawo Energetyczne przewiduje stopniową liberalizację rynku, która będzie wymuszała wprowadzanie mechanizmów wolnorynkowych w tym sektorze.
Podsekretarz stanu
Kazimierz Jaszczyk
Warszawa, 15 listopada 2003 r.