Odpowiedź na interpelację w sprawie wyjaśnienia związków wymiaru sprawiedliwości ze światem przestępczym na przykładzie uczestników wydarzeń w Hamerni
Odpowiedź sekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości
- z upoważnienia ministra -
na interpelację nr 4601
w sprawie wyjaśnienia związków wymiaru sprawiedliwości ze światem przestępczym na przykładzie uczestników wydarzeń w Hamerni
Szanowny Panie Marszałku! W odpowiedzi na przesłaną przy piśmie z dnia 29 sierpnia 2003 r. SPS-0202-4601/03 interpelację Panów Posłów Przemysława Gosiewskiego i Marka Kuchcińskiego w sprawie awansu zawodowego sędziego Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie Ryszarda Kota - organizatora spotkania towarzyskiego w dniu 26 kwietnia 2002 r. w miejscowości Nowa Grobla, jak i ustaleń śledztwa w sprawie domniemanych związków tego sędziego ze światem przestępczym oraz śmierci sędziego Andrzeja Kreta, uprzejmie wyjaśniam, że:
Z chwilą powiadomienia Ministra Sprawiedliwości w dniu 27 kwietnia 2002 r. przez prezesów Sądu Apelacyjnego i Sądu Okresowego w Rzeszowie o tragicznej śmierci wiceprezesa Sądu Okręgowego w Rzeszowie - sędziego Andrzeja Kreta sprawa pozostaje w zainteresowaniu Ministra Sprawiedliwości.
Na żądanie Ministra Sprawiedliwości pierwsze wyjaśnienia w sprawie złożył w dniu 30 kwietnia 2002 r. wiceprezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie, który nie był uczestnikiem spotkania. Z treści tej informacji wynikało, że prowadzone przez Prokuraturę czynności w sprawie nie wykazały udziału osób trzecich w utonięciu p. sędziego Andrzeja Kreta oraz obecności na miejscu zdarzenia osób spoza środowiska sędziowskiego. Wiceprezes wskazał, że w lokalnej prasie ukazały się publikacje sugerujące przebywanie sędziów na terenie należącym do rodziny osoby podejrzanej o przestępstwa finansowe.
W dniu 6 maja 2002 r. prezes Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie złożył Ministrowi Sprawiedliwości na piśmie wyjaśnienia, zapewniając, że nikt z uczestników spotkania nie znał właścicieli ośrodka, a jego przebieg miał charakter wyłącznie towarzyski. Podkreślił, że spotkanie opuścił przed wypadkiem. Dopiero z prasy dowiedział się o sugestiach, że ośrodek, w którym miało miejsce spotkanie, należy do osób, wobec których może toczyć się postępowankie karne.
Postanowieniem z dnia 29 maja 2002 r. Prokurator Rejonowy w Lubaczowie umorzył śledztwo w sprawie zaistniałego w dniu 26 kwietnia 2002 r. w Nowej Grobli nagłego zgonu poprzez utonięcie w stawie Andrzeja Kreta, Wiceprezesa Sądu Okręgowego w Rzeszowie, stwierdzając, iż nie zaistniało w tej sprawie przestępstwo. Decyzja ta uprawomocniła się w dniu 12 czerwca 2002 r.
Wobec późniejszych prasowych artykułów, m.in. w ˝Polityce˝, ˝Faktach i Mitach˝, ˝Gazecie Wyborczej˝ czy ˝Echu Rzeszowa˝, wskazujących, że okoliczności śmierci Andrzeja Kreta mogły być odmienne od ustalonych podczas śledztwa, a w szczególności wskazywać na przestępstwo, na podstawie art. 327 § 3 K.p.k. w dniu 27 kwietnia 2003 r. w Prokuraturze Apelacyjnej w Katowicach przesłuchano w charakterze świadka osobę, której dane zachowano w tajemnicy. Świadek ten zeznał o nowych, dotychczas nieznanych okolicznościach zdarzenia.
W tej sytuacji postanowieniem z dnia 30 kwietnia 2003 r. Prokurator Apelacyjny w Katowicach podjął na nowo śledztwo w sprawie nagłego zgonu Andrzeja Kreta, które jest kontynuowane pod sygnaturą Ap II Ds. 4/03/S.
W jego toku przeprowadzono m.in. ekshumację, a następnie oględziny zewnętrzne i wewnętrzne zwłok Andrzeja Kreta, przesłuchano w charakterze świadków wszystkich funkcjonariuszy policji oraz pracowników pogotowia ratunkowego, którzy mieli kontakt ze zdarzeniem, a które jest przedmiotem tego postępowania. Ponadto zebrano stosowną dokumentację.
Obecnie z uwagi na planowane dalsze czynności procesowe, w tym m.in. przesłuchanie w charakterze świadków wielu kolejnych nowych osób, uzupełnienie zeznań świadków już przesłuchanych, przeprowadzenie wizji lokalnej na terenie ośrodka w Nowej Grobli celem odtworzenia wersji wydarzeń, śledztwo zostało przedłużone na dalszy czas oznaczony do dnia 31 października 2003 r. Nie bez znaczenia jest fakt, że Prokuratura Apelacyjna w Katowicach oczekuje również na końcową opinię biegłych z zakresu medycyny sądowej w celu ustalenia mechanizmu zgonu Andrzeja Kreta, z uwzględnieniem typowych elementów diagnostycznych dla śmierci w wyniku utonięcia, zmian chorobowych i innych okoliczności wynikających z oględzin zewnętrznych oraz późniejszych oględzin wewnętrznych zwłok pokrzywdzonego.
Aktualne wyniki śledztwa nie dają podstawy do przyjęcia tezy, że śmierć Andrzeja Kreta nastąpiła w wyniku przestępczego działania osób trzecich. Jednak z uwagi na fakt, że postępowanie przygotowawcze w tej sprawie nie jest jeszcze ukończone, ferowanie ocen co do przebiegu całego zdarzenia, w tym i przyczyn zgonu Andrzeja Kreta, musi odbywać się niezwykle ostrożnie.
Ponadto uprzejmie informuję, że podjęte na pisemny wniosek samego zainteresowanego sędziego Ryszarda Kota z dnia 21 maja 2002 r. przez Rzecznika Dyscyplinarnego czynności dla wyjaśnienia faktów niezbędnych do ewentualnego ustalenia znamion przewinienia służbowego nie dały podstaw do wszczęcia postępowankia w tej sprawie.
W swoich wyjaśnieniach złożonych przed Rzecznikiem Dyscyplinarnym Ryszard Kot nie taił, że był organizatorem imieninowego spotkania dla grupy kolegów sędziów w miejscowości Nowa Grobla. Jak również nie krył tego, że w latach 80 poznał Kazimierza Jakubczyka. Nigdy jednak nie nawiązał on z nim bliższej znajomości. Nie utrzymywał z nim bliższych, częstych kontaktów towarzyskich. Nie miał również świadomości, że Kazimierz Jakubczyk był w przeszłości karany za jakieś przestępstwa. Tę wiedzę posiadł dopiero po zdarzeniu. Wreszcie, że sprawy organizacyjne spotkania omawiał nie z Kazimierzem Jakubczykiem, ale z jego synem - właścicielem ośrodka Krzysztofem Jakubczykiem.
Z przeglądu akt spraw karnych prowadzonych przeciwko Kazimierzowi Jakubczykowi nie wynika, by w jakimkolwiek momencie sędzia Ryszard Kot zasiadał w składzie orzekającym. W sprawach, w których zasiadali inni sędziowie Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie, a będący zarazem w 2002 r. uczestnikami spotkania w Nowej Grobli, zapadały orzeczenia na niekorzyść Kazimierza Jakubczyka. I tak np. 13 grudnia 1994 r. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie uchylił zaskarżone przez prokuratora postanowienie sądu I instancji (o uchyleniu tymczasowego aresztowania wobec Kazimierza Jakubczyka) i sprawę przekazał temu sądowi do ponownego rozpoznania. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki w Rzeszowie utrzymał w mocy postanowienie prokuratora o zastosowaniu tymczasowego aresztowania, wobec czego Kazimierz Jakubczyk został osadzony w areszcie. Podobnie w sprawie II K 45/95, gdzie Sąd Apelacyjny w Rzeszowie (w którego składzie zasiadali dwaj uczestnicy późniejszego spotkania w Nowej Grobli), na skutek apelacji prokuratora zmienił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie skazujący Kazimierza Jakubczyka i dodatkowo zobowiązał oskarżonego do naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem. W pozostałej części wyrok utrzymał w mocy.
Z faktu uchylenia tymczasowego aresztowania na skutek wniesionego zażalenia obrońcy podejrzanego Kazimierza Jakubczyka przez Sąd Wojewódzki w Rzeszowie, a w którego składzie zasiadł nieżyjący sędzia Andrzej Kret, trudno wyprowadzać niekorzystne wnioski dla niezwiązanego z tą sprawą sędziego Ryszarda Kota. Pamiętać należy, co podnoszono wyżej, że postanowienie to zostało uchylone przez Sąd Apelacyjny w Rzeszowie.
Aktualny stan sprawy nie pozwala przyjąć, że pomiędzy sędzią Ryszardem Kotem a ˝światem przestępczym˝ istnieją jakieś związki czy porozumienia o charakterze przestępczym. Dlatego też w zakresie takich domniemań obecnie prokuratura nie prowadzi żadnego postępowania przygotowawczego. Jednakże w wypadku ujawnienia się takich dowodów śledztwo zostanie niezwłocznie wszczęte.
Natomiast Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie prowadzi śledztwo przeciwko Bogusławowi Pawlakowi i innym podejrzanym o przestępstwo z art. 296 § 2 K.k. i inne czyny. Przedmiotem tego postępowania jest przede wszystkim badanie prawidłowości w udzieleniu kredytów przez INVEST BANK SA Oddział w Przemyślu, WBC Oddział w Przemyślu oraz PKO BP SA Oddział w Przemyślu. W zebranych dotychczas materiałach znajdują się m.in. dokumenty dotyczące kredytu z dnia 21 stycznia 2002 r. (a więc jeszcze na 3 miesiące przed tragicznym zdarzeniem w Nowej Grobli) w wysokości 90.000 zł udzielonego przez PKO BP SA Oddział Przemyśl Tomaszowi Jakubczykowi (członkowi rodziny Kazimierza Jakubczyka), a nie Kazimierzowi Jakubczykowi - jak wskazano w interpelacji poselskiej. Zabezpieczeniem tego kredytu było m.in. poręczenie wekslowe wystawione przez Ryszarda Kota. Ustalenia tego śledztwa nie wskazują obecnie na zaistnienie jakichkolwiek przesłanek, które mogłyby dawać podstawy do stwierdzenia nieprawidłowości przy poręczaniu tego kredytu.
W zakresie zawartego w interpelacji poselskiej pytania dotyczącego awansu zawodowego sędziego Ryszarda Kota uprzejmie informuję, że:
W dniu 27 czerwca 2003 r. Prezes Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie, po uprzednim (tj. 26 czerwca 2003 r.), zasięgnięciu opinii Kolegium Sądu Apelacyjnego powierzył p. sędziemu Ryszardowi Kotowi funkcję Przewodniczącego II Wydziału Karnego Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie. Nastąpiło to dopiero po odejściu w stan spoczynku dotychczasowego przewodniczącego tego wydziału p. sędziego Janusza Małeckiego. W przekonaniu Prezesa Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie za powołaniem p. sędziego Ryszarda Kota na to stanowisko przemawiały takie okoliczności, jak:
- jego wieloletnie doświadczenie sędziowskie, w tym na stanowiskach kierowniczych,
- dotychczasowe nienaganne wypełnianie przez niego powierzanych mu obowiązków,
- czy wreszcie ważne, z uwagi na funkcjonowanie wydziału - stałe zamieszkiwanie sędziego Ryszarda Kota w Rzeszowie, w sytuacji gdzie pozostali dwaj sędziowie orzekający (nie licząc Prezesa Sądu Apelacyjnego) nie mieszkają w tym mieście.
A należy pamiętać, że obowiązki przewodniczącego wydziału wymagają stałej jego obecności w sądzie.
Zawarta w interpelacji Panów Posłów sugestia tolerowania przez Ministra Sprawiedliwości związków wymiaru sprawiedliwości ze światem przestępczym jest nieprawdziwa. Nie ma bowiem żadnych podstaw, by przyjąć, iż takie związki przestępcze występują. Co najwyżej zdarzają się przypadki zachowań uchybiających godności sprawowanego urzędu sędziego. W tych jednak wypadkach Minister Sprawiedliwości podejmuje zdecydowane, wynikające z przepisów prawa działania. Świadczy o tym m.in. korzystanie przez Ministra Sprawiedliwości w znaczącym stopniu z ustawowego uprawnienia do zaskarżania niesłusznych postanowień zastępców rzeczników dyscyplinarnych oraz orzeczeń dyscyplinarnych.
Z uwagi na fakt, iż w dalszym ciągu toczą się postępowania: w sprawie śmierci sędziego Andrzeja Kreta oraz przeciwko Bogusławowi Pawlakowi, należy mieć na uwadze, że dotychczasowe ustalenia, o które pytali Panowie Posłowie, nie mają charakteru ostatecznego i mogą ulec zmianie.
Z wyrazami szacunku
Sekretarz stanu
Jerzy Łankiewicz
Warszawa, dnia 15 września 2003 r.